Śmierć Bruno Salomone: ten wielki hołd składamy pamięci aktora

Bruno Salomone zmarł w niedzielę 15 marca w wieku 55 lat. Po jego śmierci zaplanowano uroczysty hołd ku pamięci zmarłego aktora.

Bruno Salomone zmarł na raka w wieku zaledwie 55 lat. Stoczył długą walkę z chorobą, którą z szacunku dla opinii publicznej ukrywał , zawsze zachowując niewzruszony uśmiech aż do ostatniego tchnienia. To właśnie tę odwagę zapamiętają jego bliscy , zszokowani jego śmiercią, choć wiedzieli, że nie zostało mu już wiele życia .

„ Od września wiedzieliśmy, że nie ma już dla niego szans, był skazany na śmierć. Ale naprawdę miał niezwykłą wolę życia, więc czekał tak długo, jak to możliwe. Odszedł spokojnie w domu, w towarzystwie żony. Przynajmniej jestem ulżona, wiedząc, że już nie cierpi ” – powiedziała Isabelle Gélinas, która grała jego fikcyjną żonę w serialu „Fais pas ci, fais pas ça”, w rozmowie z „Paris Match” .

Jaki hołd jest planowany dla Bruno Salomone?
To właśnie w swoim domu na wyspie Fanac w Joinville-le-Pont w dolinie Val-de-Marne Bruno Salomone zmarł. Mieszkając na tej małej wyspie przez około dziesięć lat, jak ujawnił „ Le Parisien” , zmarły aktor odszedł dyskretnie, pozostawiając rodzinę i przyjaciół, a także pogrążonych w żałobie sąsiadów . „ Był miły i bezpośredni, przystępny, absolutnie nie nadawał się do grania gwiazd, więc ludzie bardzo go kochali ” – powiedział gazecie Olivier Dosne, ustępujący burmistrz miasta. Dosne rozważa nawet zorganizowanie godnego hołdu dla zmarłego aktora w Joinville-le-Pont. Według gazety, projekt jest jednak uzależniony od zmian w radzie miasta, spowodowanych wyborami, oraz od życzeń rodziny i przyjaciół bliskiego przyjaciela Jeana Dujardina .

Projekt ten został doprowadzony do końca przez Brunona Salomone na krótko przed jego śmiercią.
Pomimo choroby Bruno Salomone znalazł czas na spełnienie marzenia. Thierry Bizot, współtwórca serialu „ Fais pas ci, fait pas ça” (Nie rób tego, nie rób tamtego ), ujawnił na łamach „Paris Match ” , że aktor poślubił swoją partnerkę, Audrey . „ Niedawno ożenił się z kobietą, z którą jest od dawna ” – powiedział w wywiadzie dla „Paris Match” . „ Kiedy go zobaczyłem, miał na palcu pierścionek. Powiedziałem mu : »Hej, jesteś żonaty! Gratulacje!«. Był taki szczęśliwy, taki dumny. To była cudowna strona Bruna. Miał dwie wspaniałe ludzkie cechy: był odważny, ale zawsze radosny”. Chwila szczęścia przed końcem.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *