Brad Arnold, wokalista zespołu 3 Doors Down, zmarł tragicznie w wieku 47 lat.

Był wokalistą i współzałożycielem amerykańskiego zespołu rockowego 3 Doors Down. W tę sobotę, 7 lutego, Brad Arnold zmarł na raka w wieku 47 lat. Jego bliscy złożyli mu wzruszający hołd na Instagramie.

Pomiń reklamę
To właśnie w małym miasteczku Escatawpa w stanie Missisipi Brad Arnold i dwóch jego przyjaciół z liceum postanowili w 1996 roku założyć alternatywny zespół rockowy. Nazwali go 3 Doors Down. Sukces przyszedł szybko, a zespół odcisnął swoje piętno na latach 2000.

Niestety, w sobotę 7 lutego Brad Arnold przegrał walkę z rakiem: w maju ubiegłego roku piosenkarz ogłosił na Instagramie, że zdiagnozowano u niego raka nerki w czwartym stadium .

Zostawił żonę Jennifer, światło swojego życia. „Zawsze byłaś częścią mojego życia, ale sprawiłaś, że te ostatnie szesnaście lat były najlepsze ze wszystkich” – napisał czule Brad Arnold na Instagramie w maju ubiegłego roku, z okazji urodzin swojej żony. Piosenkarz walczył do samego końca…

W poście na Instagramie członkowie zespołu 3 Doors Down złożyli wzruszający hołd zmarłemu, chwaląc talent swojego „ założyciela, wokalisty i perkusisty ”, który pomógł „zredefiniować mainstreamowy rock ”, odciskając piętno na całym pokoleniu. „Jego życzliwość, poczucie humoru i hojność poruszały każdego, kto miał szczęście go poznać. Jego bliscy będą go pamiętać nie tylko za talent, ale także za ciepło, pokorę, wiarę i głęboką miłość, jaką żywił do rodziny i przyjaciół”. Zespół, którego ostatni album ukazał się w 2006 roku, kontynuował występy na żywo, od festiwalu Hellfest po pierwszą inaugurację Donalda Trumpa . Poniżej można posłuchać dwóch utworów, które rozsławiły zespół.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *