Wymowna scena podczas obchodów Święta Wojska Polskiego. Tłum zaczął skandować hasła
Podczas obchodów Święta Wojska Polskiego w Warszawie doszło do wymownej sceny z udziałem pary prezydenckiej.
Wszystko wydarzyło się chwilę po uroczystej odprawie wart przed Grobem Nieznanego Żołnierza.
Gdy prezydent wraz z małżonką przechodzili w kierunku pomnika Józefa Piłsudskiego, zgromadzony tłum zaczął skandować hasła wsparcia.
Dopiero wtedy uwaga wielu osób skupiła się na reakcji Karola Nawrockiego, który zatrzymał się przy uczestnikach obchodów i przez chwilę z nimi rozmawiał.
Uroczystości na Placu Piłsudskiego zgromadziły przedstawicieli najwyższych władz państwowych.
Obecni byli między innymi prezydent Karol Nawrocki, wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Bartosz Grodecki oraz wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski.
Obchody Święta Wojska Polskiego dla prezydenta rozpoczęły się jeszcze przed godziną 8:00.
Karol Nawrocki złożył wtedy wieniec przed pomnikiem Józefa Piłsudskiego przy Belwederze.
Następnie wraz z małżonką oraz między innymi szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem uczestniczył we mszy świętej za ojczyznę i polskich żołnierzy w Katedrze Polowej Wojska Polskiego.
Wicepremier i minister obrony narodowej oddał tego dnia hołd także Wincentemu Witosowi oraz gen. Tadeuszowi Jordan-Rozwadowskiemu.
Władysław Kosiniak-Kamysz złożył wieńce przed miejscami pamięci poświęconymi obu postaciom.
Po zakończeniu uroczystości przed Grobem Nieznanego Żołnierza para prezydencka złożyła również wiązanki przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej oraz monumentem Józefa Piłsudskiego.
To właśnie w drodze do pomnika doszło do sceny, która zwróciła uwagę uczestników obchodów.
Prezydent Karol Nawrocki wraz z małżonką minęli zgromadzonych na placu ludzi, a tłum zaczął skandować hasła poparcia.
Słychać było między innymi okrzyki „brawo prezydencie”, „precz z komuną” oraz „brawo pierwsza dama”.
Prezydent zatrzymał się przy zebranych i przez chwilę rozmawiał z uczestnikami uroczystości.
Scena miała symboliczny charakter, bo wydarzyła się w dniu poświęconym wojsku, pamięci historycznej i państwowym obchodom rocznicy Bitwy Warszawskiej.
Na tym jednak uroczystości zaplanowane na 15 sierpnia się nie kończyły.
O godzinie 12:00 w Warszawie rozpoczęła się główna defilada wojskowa z udziałem między innymi prezydenta Karola Nawrockiego oraz wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza.
Pół godziny wcześniej w Gdyni zaplanowano paradę morską z udziałem około 20 jednostek Marynarki Wojennej oraz lotnictwa Marynarki Wojennej.
W wydarzeniu nad morzem udział mieli wziąć między innymi premier Donald Tusk oraz marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.
Tegoroczne obchody Święta Wojska Polskiego odbywają się w kilku miejscach i obejmują zarówno uroczystości państwowe, jak i pokazy wojskowe.
Największe emocje w Warszawie wzbudziła jednak nie tylko sama ceremonia, ale także reakcja zgromadzonych ludzi na obecność pary prezydenckiej.
Skandowane hasła oraz krótkie spotkanie Karola Nawrockiego z uczestnikami obchodów stały się jednym z najbardziej wymownych momentów uroczystości na Placu Piłsudskiego.
Ale to jest piękny obrazek. Naprawdę.
— Jan Molski 🇵🇱 (@JanMolski) August 15, 2026
Prezydent Nawrocki, po złożeniu kwiatów pod pomnikiem nieznanego żołnierza ruszył do ludzi, żeby chwilę spędzić z nimi czas.
I w ten sposób ten człowiek staje się legenda. Nie tylko ze względu na swoje decyzje, ale i bliskość z ludźmi. pic.twitter.com/x7vS2OoWcZ