Michel Drucker w śpiączce: wieczór, który przybrał tragiczny obrót

Beata Kozidrak oddała w Opolu hołd zmarłej mamie. Zadedykowała jej wyjątkowy utwór
Beata Kozidrak w trakcie występu w Opolu w wyjątkowy sposób uczciła swoją zmarłą w minionym tygodniu mamę, Alicję Kozidrak.

Powiedziała ze sceny bardzo wzruszające słowa i wykonała szczególny utwór, który był najbliższy sercu jej rodzicielki.

Beata Kozidrak o śmierci mamy, Alicji Kozidrak

We wtorek 1 września późnym wieczorem wokalistka Bajmu poinformowała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że w wieku niemal 100 lat zmarła jej mama, Alicja Kozidrak. Zamieściła bardzo osobisty wpis, opatrzony jej zdjęciem.

„Dziś wieczorem zmarła moja ukochana Mama, która dała mi wszystko co jest we mnie najpiękniejsze – talent, siłę, urodę i wiarę. Była przy mnie zawsze. W każdej chwili mojego życia.
Kocham Cie Mamo i bardzo tęsknie za Tobą.
Gdziekolwiek teraz jesteś, wiem że będziesz mnie wspierała, tak jak ja Ciebie”, podkreśliła Beata Kozidrak.

Wcześniej w wywiadzie zwierzyła się, że to dzięki mamie udało jej się przetrwać rozstanie z Andrzejem Pietrasem. Łączyła je wyjątkowa i silna więź…

„To ona pomogła mi przejść przez najtrudniejszy czas w życiu, rozwód. Teraz to ja pomagam mamie. To po niej odziedziczyłam głos, nogi i piegi”, mówiła wzruszona.

Zobacz także

Z kolei dzień przed występem na 57. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu poinformowała za pośrednictwem Instagrama, że wykona szczególnie bliski sercu jej mamy utwór.

„Dziękuję za słowa wsparcia i kondolencje. Jestem wzruszona. W trudnych chwilach mojego życia scena i spotkania z publicznością były dla mnie terapią .Od festiwalu w Opolu zaczela się moja piekna przygoda z muzyką, moją jedyną pasją. Mama to rozumiała i wiem że w sobotę chciałaby usłyszeć Dwa serca dwa smutki – Jej ukochany utwór. Zaśpiewam go dla Ciebie mamo, a ze mną miliony wspaniałych wrażliwych ludzi w amfiteatrze i przed telewizorami”, napisała wzruszona Beata Kozidrak.

Tak też się stało…

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Zmień ustawienia

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Zmień ustawienia

Beata Kozidrak w Opolu: występ na cześć mamy

Drugi dzień festiwalu w Opolu to koncert „Festiwal, festiwal!! – Złote Opolskie Przeboje”, w ramach którego przypominane są szczególnie bliskie artystom i publiczności utwory legendarnych wykonawców, jak Maanam, Skaldowie, Danuta Rinn, Edyta Geppert, Andrzej Rybiński, Andrzej Zaucha czy Maryla Rodowicz. Wśród nich nie mogło również zabraknąć Beaty Kozidrak i Bajmu, którzy wstąpili na samym początku.

Urodzona w Lublinie artystka rozpoczęła go od wzruszającej przemowy.

„Miałam zacząć piosenką, która była dla mnie najważniejsza, pierwsza, ale życie pisze różne scenariusze. Zaśpiewam inny utwór, który chcę zadedykować mojej zmarłej mamie. „Dwa serca, dwa smutki”, wyznała drżącym głosem.

Piosenka miała wyjątkowo głęboki i piękny wydźwięk. Publiczność nagrodziła wykonanie gromkimi brawami, wielu słuchaczom zaszkliły się oczy. Po zakończeniu Beata Kozidrak dodała jeszcze:

„Jestem bardzo szczęśliwa, bo scena zawsze była dla mnie terapią. Bardzo wam dziękuję, a teraz damy troszeczkę ognia. Ogień musi być”, po czym wykonała „Białą armię”.

Gdy zeszła ze sceny, zamieściła na Instagramie zdjęcie z podpisem „dziękuję”.

Taka właśnie jest Beata Kozidrak: szczera, bezpośrednia i prawdziwa. I za to od dekad kochają ją fani.

Beata Kozidrak oddała w Opolu hołd zmarłej mamie:

TRICOLORS/East News
Jacek Kurnikowski/AKPA

W związku z planowaną premierą jego najnowszej książki w najbliższą środę, 2 kwietnia, Michel Drucker opowiedział o traumatycznym wydarzeniu ze swojego dzieciństwa.

Pokazy slajdów

1/10 Michel Drucker wydaje nową książkę

Znany prezenter telewizyjny Michel Drucker powraca z nową książką zatytułowaną With Time… dostępną w księgarniach od 2 kwietnia.

2/10 Prezenter opowiada o swoim życiu i karierze

W tej książce autor otwiera się na temat swojego życia i kariery. Na łamach magazynu „TV Magazine” ujawnił ważny epizod ze swojego dzieciństwa.

3/10 Dramatyczne wydarzenie z jego dzieciństwa

W wieku 10 lat zapadł w śpiączkę alkoholową po spożyciu alkoholu podczas imprezy rodzinnej. Ten dramatyczny moment głęboko odcisnął piętno na jego życiu.

4/10 Michel Drucker znaleziony nieprzytomny jako dziecko

Michel Drucker wspomina, że ​​jego ojciec znalazł go nieprzytomnego w łóżku, co wywołało wielki niepokój w rodzinie.

5/10 Zagrożenia związane z alkoholem

Ten incydent miał miejsce, gdy był jeszcze bardzo młody i niedoświadczony w kwestii zagrożeń związanych z alkoholem. „W domu moich rodziców mój pokój znajdował się obok kuchni”.

6/10 Michel Drucker „wyleczony” ze wszystkich pragnień alkoholowych

„Pewnej nocy, kiedy nie mogłem spać, poszedłem do kuchni i opróżniłem wszystkie kieliszki. Zmieszałem calvados, cydr, czerwone wino, białe wino… Następnego dnia ojciec znalazł mnie w łóżku, nieprzytomnego zamiast w szkole. To wyleczyło mnie z wszelkiej ochoty na alkohol na całe dekady!” – zwierzał się.

7/10 Więcej strachu niż szkody

Na szczęście dla gospodarza programu Vivement Dimanche, konsekwencje jego działań nie były dramatyczne. Michel Drucker podzielił się tą anegdotą w ramach szerszej refleksji nad lekcjami wyniesionymi z dzieciństwa i doświadczeniami, które pomogły mu stać się tym, kim jest dzisiaj.

8/10 Michel Drucker dziękuje Francji

W wywiadzie wspominał, że napisał swoją nową książkę, aby wyrazić wdzięczność. „Chciałem ogromnie podziękować. Przede wszystkim Francji, która uczyniła nas Francuzami. Musimy wiedzieć, jak podziękować naszemu ojcu. Mój ojciec, Abraham, otrzymał obywatelstwo w 1937 roku…” – wyjaśnił.

9/10 Myśl o zmarłych bliskich

Michel Drucker złożył również hołd swoim zmarłym bliskim: „Dziękuję wszystkim, których znałem, a których niestety już z nami nie ma. Wszystkim moim zmarłym przyjaciołom: Claude’owi François, Johnny’emu Hallydayowi oczywiście, Aznavourowi, Belmondo, Delonowi…”

10/10 Czy Michel Drucker jest zbyt ustępliwy?

„Niektórzy uważają, że jestem bardzo, a nawet zbyt wyrozumiały, ale wdzięczność leży w mojej naturze. A jak można być niemiłym dla tych, których widziało się na początku albo którzy zaczynali w tym samym czasie co ty?” – zapytał, by zilustrować swoją myśl. Doprawdy wzruszające słowa!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *