„Czyny mówią głośniej niż słowa”. Msza papieska na Lampedusie

Olga Sakun – Watykan

„Nie przybyłem, aby wygłaszać przemówienia, ale aby sprawować Eucharystię, najwyższy znak obecności Chrystusa wśród nas” – podkreślił to papież Leon XIII w swoim pozdrowieniu skierowanym do władz lokalnych Lampedusy podczas wizyty duszpasterskiej w sobotę 4 lipca.

„Gest Jezusa łamiącego chleb, by dać siebie, nadaje sens i moc naszym codziennym gestom pomocy i dzielenia się” – powiedział Ojciec Święty. „Tak, to właśnie tutaj czyny mówią głośniej niż słowa. Ale aby stać się człowiekiem, czyny wymagają serca.

Właśnie dlatego się tu zebraliśmy: aby czerpać z Chrystusa miłość, którą tylko On może nam dać, aby świat dzisiejszy i jutrzejszy był bardziej humanitarny dla wszystkich”.

Zatem punktem kulminacyjnym podróży duszpasterskiej Leona XIV była Msza Święta. Papież odprawił ją na boisku sportowym Arena w Salinie. „Bóg zawsze kocha nas w pierwszej kolejności” – tak papież rozpoczął homilię, kontemplując piękno morza i wyspy, odzwierciedlając bezinteresowny dar Boga. Leon XIV podziękował Bogu za możliwość odwiedzenia Lampedusy, podążając śladami papieża Franciszka, który 8 lipca 2013 roku wybrał wyspę jako cel swojej pierwszej wizyty jako Następca Piotra.

Papież Leon XIII wspominał, że apostołowie, żeglując po Morzu Śródziemnym, spotkali się z gościnnością mieszkańców wysp i wybrzeży, które przez tysiące lat były skrzyżowaniem kultur.

„Ewangelia rozbrzmiewa tam, gdzie spotykają się narody, gdzie ludzie są mile widziani, gdzie splatają się historie i gdzie różne kultury nawiązują dialog. Ale milczy, gdy wszyscy stają się wyspą, gdy unika się kontaktu, a wymiana ustaje. W tym sensie przypowieść o miłosiernym Samarytaninie, którą właśnie odczytano, opisuje historię, która trwa”.

Dziś Lampedusa i Linosa znajdują się na tej niebezpiecznej drodze z Ewangelii Łukasza (10, 25-37), która prowadziła z Jerozolimy do Jerycha. Papież zauważył, że spotkanie z osobą ledwo żywą, której odebrano wszystko, budzi poczucie bliskości, zanim rozpoczną się jakiekolwiek intelektualne dyskusje czy ideologiczne komentarze.

Bracia i siostry z Lampedusy, przybyłem, aby podziękować wam za bliskość, którą wielu z was postanowiło okazać. Po raz kolejny dokonał się cud współczucia – „gdy Go ujrzał, wzruszył się głęboko” (werset 33): dokonała się wewnętrzna rewolucja.

Przypowieść o dobrym Samarytaninie opowiada o miłości w wolności i wolności w podejmowaniu decyzji.

„Niektórzy wybierają brak sąsiedztwa, inni nie. Ci, którzy zaginęli w tym morzu, są ofiarami zarówno podjętych, jak i niepodjętych decyzji. Obojętność na dobro wspólne, korupcja w miejscach, z których pochodzą, globalny system ekonomiczny, który rodzi ubóstwo i wykluczenie, strach, który pogłębia stereotypy i pogardę, przekonanie, że te problemy nas nie dotyczą, przestępcze kalkulacje tych, którzy czerpią zyski z tragedii innych, powolne i trudne przejście od prostego zarządzania kryzysowego do rozwoju organicznej, wspólnej polityki: wszystko to dziś przypomina pośpiech z ewangelicznej opowieści o ludziach, którzy „przechodzą obok”.

W przypowieści spotykamy kapłana i lewitę: obaj widzą ofiarę, ale ją mijają. Niestety, jak zauważył papież Leon, nawet dzisiaj nie brakuje tych, którzy boją się „skażenia” poprzez kontakt z innymi, nawet w obliczu cierpienia i śmierci, negując boskie pochodzenie, godność i powołanie człowieka do miłości.

„Nadszedł czas, by uznać i oświadczyć, że przynależność religijna nigdy nie powinna być podstawą dyskryminacji, tak jakby wiara miała granice i nie była uniwersalnym powołaniem do zbawienia. Tam, gdzie istniały mury podziałów, Chrystus je zburzył”.

Żyjemy w czasach, w których konieczne jest „nadanie cywilizacji miłości duchowego, kulturowego, prawnego, politycznego i ekonomicznego kształtu”. Papież Leon XIV podkreślił w homilii, że tutaj, nad Morzem Śródziemnym, wyzwanie, jakie dla całej Europy stanowi zjawisko migracji, jest szczególnie wyraźne i że muszą mu odpowiedzieć instytucje publiczne, całe społeczeństwo obywatelskie i Kościół.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *