Pomiędzy nostalgią za latami 2010., powrotem do bardziej naturalnego wyglądu i odważnymi cięciami, trendy fryzjerskie na wiosnę/lato zapowiadają się bogato i inspirująco. Które z nich naprawdę zdominują nadchodzące miesiące? Kompletny przegląd absolutnych must-have’ów, które warto wdrożyć bez wahania.
Wraz z nadejściem wiosny, pragnienie odnowy dotyczy również naszych włosów. Osłabione przez zimowe miesiące – zimno, suchość, częste tarcie – często tracą blask. Końcówki są zniszczone, włosy są mniej puszyste, a stylizacja staje się trudniejsza. To idealny moment, aby zacząć od nowa, odświeżyć fryzurę, a nawet całkowicie ją zmienić. Dobra wiadomość jest taka, że obecne trendy oferują mnóstwo możliwości, od pewnych siebie, naturalnych stylizacji, przez fryzury o wyrazistym kształcie, po odświeżone inspiracje retro.
Bob
W tym sezonie nie sposób zignorować boba. Prawdziwy ponadczasowy klasyk powraca w dwóch różnych odsłonach. Z jednej strony mamy francuskiego boba , lekko potarganego, o wyrazistej fakturze i pełnego ruchu. Podkreśla on kontrolowaną niedoskonałość, z luźnymi pasmami i bardzo paryskim, naturalnym efektem. Z drugiej strony mamy prostego boba , o wiele bardziej ustrukturyzowanego, z czystym, prostym cięciem, które jest idealnie gładkie. Dwa kontrastujące style, ale równie eleganckie, pozwalają każdemu dopasować boba do swojego stylu.



Cięcie motylkowe
Dla osób preferujących długie włosy, fryzura „motyl” pozostaje must-have. To wielowarstwowe cięcie dodaje objętości i ruchu, jednocześnie delikatnie oprawiając twarz. W połączeniu z grzywką „kurtynową” tworzy zwiewny i świetlisty efekt. Bardzo popularne wśród gwiazd, pozwala na metamorfozę fryzury bez utraty długości.
