Léa François po traumatycznym doświadczeniu pająka: udostępnia zdjęcie… arachnofobi, uważajcie!

Léa François przeżyła prawdziwy koszmar! 33-letnia aktorka dokonała przerażającego odkrycia, zakładając buty. Na Instagramie aktorka grająca Barbarę w operze mydlanej „Plus belle la vie” opowiada o swoim przerażającym doświadczeniu i o tym, jak uratowała córkę.

Léa François wciąż jest w szoku! 33-letnia aktorka opowiedziała na Instagramie swoim fanom o swojej przerażającej gehennie.

Aktorka, która gra Barbarę we francuskiej operze mydlanej

„Plus belle la vie”, spokojnie zakładała buty, gdy poczuła dziwne uczucie w stopach.

„Moja córka w ramionach, spóźniam się… Nie mam czasu na zakładanie skarpetek, wskakuję w trampki. A potem… Czuję mnóstwo delikatnych łaskotek na palcach… Wyjmuję stopę z buta…” – zaczęła, zanim na zdjęciu i filmie pokazała dwa duże pająki w swoich butach! Léa François, cierpiąca na arachnofobię, sfilmowała owady zwinięte w kłębek w swoich białych trampkach.W swojej relacji na Instagramie trzydziestokilkuletnia kobieta podzieliła się przerażającym spotkaniem z tymi stworzeniami.

„Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale to coś jest OGROMNE!! Obie o mało nie popełniłyśmy samobójstwa ” – wyjaśniła

matka Louisona, który ma zaledwie rok .

„Oczywiście nie wydałam z siebie ani jednego dźwięku, żeby nie przestraszyć córki. Ale ewidentnie jestem w szoku; wciąż czuję to na stopie, a co najważniejsze, nigdy więcej nie będę mogła założyć butów bez patrzenia na podeszwę przez 10 minut!”

Ogarnięta emocjami i strachem, Léa François wyrzuciła swój but przez okno!

„Nie wiem, jak to zrobiłam, ale myślę, że zostanie tam na dłużej” – zażartowała.

Léa François jest w związku z Simonem, swoim partnerem . Para poznała się ponad dziesięć lat temu i zawarła związek partnerski w 2016 roku, a w 2019 roku powitała na świecie swoje pierwsze dziecko.W wywiadzie dla magazynu

Public w 2018 roku

aktorka zdradziła kilka szczegółów na temat swojego związku.

„Simon i ja poznaliśmy się w szkole muzycznej. Grałam na pianinie, on na perkusji. Za każdym razem, gdy się widzieliśmy, świetnie się bawiliśmy. Ciągle myślałam: ‘Musi być jakiś haczyk!’ Ale ostatecznie go nie było. Jest po prostu idealny! Byliśmy razem od miesiąca, kiedy zaczęłam program Plus Belle La Vie. Simon zawsze mnie wspierał i udzielał świetnych rad. Bardzo często się do niego zwracam”.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *